Było jak zwykle miło, pojawili się stali bywalcy, ale także, co nas bardzo cieszy, nowe* osoby oraz gość z Krakowa. *Nowe na spotkaniu, bo wcale nie w branży 😉 Kolejna świetna okazja do wymiany doświadczeń (i wizytówek), pogadania o sytuacji na rynku, blaskach i cieniach zawodu oraz śmiechu. Prognozy na najbliższą przyszłość umiarkowanie optymistyczne, parę pomysłów na rozwiązanie problemów i zachęta do zrzeszania się i czynnego udziału w branżowym życiu tłumaczy przysięgłych 🙂
